|
W
dniu Święta Niepodległości w Miejskim Domu Kultury
„Południe” w Kostuchnie odbył się uroczysty koncert.
Jeden z najstarszych śląskich chórów 97 letni
„Słowiczek” z Kostuchny gościł u siebie młodego
jubilata- chór kameralny „Fermata” z Piotrowic,
który w tym roku obchodzi swoje 10-lecie. Powstał on
w 1999 roku przy parafii Świętej Rodziny w
Katowicach -Brynowie z inicjatywy Renaty Dołęgi -
pierwszego dyrygenta chóru.
W następnym roku działalności opiekę nad „Fermatą” przejął
Miejski Dom Kultury „Południe” w Piotrowicach. Chór
uświetnia swoim śpiewem lokalne uroczystości zarówno
świeckie jak i religijne. Przez 10 lat istnienia
uczestniczył w festiwalach, m.in. Pieśni Maryjnych „Magnificat”,
w „Trojoku Śląskim”, „Tyskich Wieczorach
Kolędowych”, jak również w telewizyjnym programie
„Europa da się lubić”.
Gaude Mater Polonia, przepiękna średniowieczna pieśń
w opracowaniu Teofila Klonowskiego zabrzmiała na
początek uroczystości. Podniosły charakter tego
wydarzenia podtrzymało wykonanie kolejno :
Canticorum jubilo J. F. Haendla oraz Roty Feliksa
Nowowiejskiego. Drugą część koncertu rozpoczął
zespół instrumentalny „Musicus” z Pałacu Młodzieży
w Katowicach, pod dyrekcją Jolanty Błażełek.
Usłyszeliśmy fragmenty „Eine kleine Nachtmusik” W.A.
Mozarta, tango w wykonaniu duetu akordeonowego oraz
melodię z filmu Titanic. Kolejna odsłona koncertu to
zupełna zmiana klimatu. Chór „Słowiczek” wykonał
śląskie pieśni powstańcze, a po nim „Fermata” utwory
utrzymane w góralskich brzmieniach. Nie zabrakło tez
akcentów humorystycznych. Podczas wykonania znanej
wszystkim kołysanki „Śpij kochanie” Henryka Warsa,
na scenie pojawiła się solistka -najmłodsza
chórzystka w piżamie z pluszowym misiem pod ręką.
Po różnorodnych muzycznych doznaniach, nadszedł czas
na przemowy, gratulacje, życzenia. Sekretarz
Polskiego Związku Chórów i Orkiestr Andrzej Wójcik
odczytał list gratulacyjny od Zarządu Związku,
kolejno po nim na ręce pani dyrygent Jolanty
Błażełek „Fermata” otrzymała gratulacje od Śląskiego
Oddziału PZCHiO w osobach prezesów Zdzisława
Czenczka i Szczepana Kurzeja. Życzenia złożył
również dyrektor MDK „Południe” Jan Marszałek, oraz
przedstawiciele prawie stuletnich chórów- Męskiego
Chóru „Hejnał” i „Słowiczka” nazywając zacnego
jubilata „wnuczką”.
Najbardziej zasłużonym chórzystom wręczono honorowe
odznaczenia. Korzystając z doniosłości wydarzenia,
przedstawiciele Zarządu PZCHiO wręczyli złotą
odznakę honorową z wieńcem laurowym dla sztandaru
chóru mieszanego „Słowiczek” z Kostuchny.
Ostatnia część koncertu skupiła na scenie bardzo
duży skład wykonawczy. Pojawiły się na niej dwa
chóry „Fermata” i „Słowiczek” oraz orkiestra dęta
KWK „Murcki”. Wykonano wspólnie „Laudate Dominum” Ch.
Gounoda i „Va pensjerro” z opery Nabucco G.
Verdiego. Finałowy „Walc rewiowy” F. Lehara i
węgierski czardasz „Juliszka”- w odpowiedzi na brawa
ze strony słuchaczy chóry wykonały dwukrotnie.
Powstawanie nowych chórów, rozwijanie tradycji
śpiewaczych na Śląsku, jednoczenie wokół Śląskiego
Oddziału Polskiego Związku Chórów i Orkiestr jest
kontynuacją najpiękniejszych tradycji naszej
śląskiej ziemi, stanowiąc element naszej tożsamości.
W Kostuchnie działa jeden z najstarszych chórów na
Śląsku. Za kilka lat „Słowiczek” będzie obchodził
100 lat, ale póki co, 100 lat życzymy jego
wnuczce-chórowi Fermata.
Tekst i zdjęcia Sławomir Jarzyna |