|
„Pro Fortalicium”, czyli Stowarzyszenie na Rzecz Zabytków
Fortyfikacji, to organizacja, której główne cele
określone w statucie, to działanie na rzecz
zdobywania i upowszechniania wiedzy historycznej o
fortyfikacjach i architekturze obronnej, oraz
renowacja zabytkowych budowli i dzieł architektury
militarnej. Jest to jednak przede wszystkim
instytucja, która skupia szerokie grono prawdziwych
zapaleńców historii polskiego oręża. Są to ludzie,
którzy kierowani czystą pasją, poświęcają swój
prywatny czas, a nieraz i pieniądze, na odkrywanie i
przywracanie do świetności bunkrów, schronów czy też
okopów. 27 Marca mieliśmy przyjemność gościć w
Murkach Jarosława Ptaszkowskiego, zasłużonego
członka „Pro Fortalicium”, który przyjechał
podzielić się swoimi odkryciami, uwagami i
przypuszczeniami na temat okopów w lasach
murckowskich na Wzgórzu Wandy.
O tym, że w lasach tych są okopy, wie większość mieszkańców
Murek. Gorzej jednak wygląda sytuacja, jeśli spytamy
o szczegóły, – kto wykopał okopy, komu służyły
podczas wojny? Niemcy, Rosjanie, Polska, każda
wersja ma swoich zwolenników i obrońców. Niektórzy
mieszkańcy próbowali zainteresować tematem
instytucje państwowe, niestety bez skutku. Wreszcie
sprawa trafiła do „Pro Fortalicium”, gdzie Jarosław
Ptaszkowski postanowił zająć się rozwikłaniem
zagadki. Podczas prelekcji w murckowskim MDK,
mieliśmy okazję zapoznać się ze stanem badań,
zobaczyć zebraną dokumentację. Z posiadanych
informacji trudno jednoznacznie określić, jakie
wojska przygotowały okopy. Analiza porównawcza,
zestawiająca murckowski system obronny z podobnymi,
przygotowanymi w czasie wojny przez różne wojska,
też nie pozwala na ostateczne odpowiedzi. Czy w
związku z tym jest możliwe rozwiązanie zagadki
okopów w Murkach? Wydaje się, że bez pomocy osób,
które są w posiadaniu jakichś bezpośrednich
informacji, relacji, będzie to bardzo trudne. Jest
jeszcze wciąż spora szansa, że żyją świadkowie
powstawania umocnień, którzy mogliby udzielić
cennych wskazówek. Spotkanie z Jarosławem
Ptaszkowskim zakończyło się więc apelem o pomoc. Z
roku na rok szanse na odkrycie prawdy o niektórych
faktach z czasów II WŚ są coraz mniejsze. Zagadki
takie jak okopy w Murkach, mogą się wydawać mało
znaczące w porównaniu z kluczowymi wydarzeniami
ostatniej wojny. To jednak ich opis pozwala tak
naprawdę poznać kulisy wojennej historii. Do końca
nie wiemy, jakie znaczenie dla naszego rozumienia
losów II Wojny Światowej, chociażby w wymiarze
lokalnym, może mieć odkrycie prawdy o umocnieniach
ze Wzgórza Wandy. |