|
Ratownik rzeźb
Czy przejeżdżając obok cmentarza w Piotrowicach
zwróciliście kiedyś Państwo uwagę na sąsiedni skład
opałowy, który pełen jest Chrystusów, dzieciątek i
madonn? Autorem tych rzeźb jest Stanisław
Siemaszkiewicz, na którego wystawę „Bruzda”
zapraszamy do naszej filii z Zarzeczu. Stanisław
Siemaszkiewicz irytuje się kiedy jego rzeźby nazywa
się świątkami. Mówi, że to kojarzy mu się z -
cepelią i taniością - a jego twórczość to - sacrum i
głębokie duchowe przeżycie. Że tak jest naprawdę
widać chociażby po tym jak traktuje swoje prace,
niemal jakby to były jego dzieci, pieszcząc słoje,
gładząc nierówności wreszcie patrząc na nie z dumą.
Jak najlepiej opisać twórczość Siemaszkiewicza?
Pierwsze skojarzenie to zakopiański cmentarz na
Pęksowym Brzysku i groby Tetmajera czy Witkacego
ozdobione drewnianymi rzeźbami. Artysta jednak kocha
kolor i swoje madonny czy wizerunki Chrystusa maluje
żywymi barwami, nadając im oryginalne, „popartowe”
oblicze. Jego pracownia to skład opałowy nieopodal
piotrowickiego cmentarza. Sam mówi, że ratuje rzeźby
obrabiając dłutem pnie drzew, które niechybnie
zostałyby spalone. (BR)
Wystawa będzie czynna
do 5 listopada 2008.
|