|
Mówi
pan o sobie, że jest fizykiem i metafizykiem jednocześnie?
Fizykiem jestem z wykształcenia natomiast metafizyka to jest
kwestia moich zainteresowań – malarstwa i poezji. Błądzę po
krainie fantazji staram się odnajdywać rzeczy fantastycznie,
nierealne, nadawać im kształty.
To
najlepiej widać w formie pana wierszy - krótkich i
precyzyjnych.
Na pewno rządzi mną jakieś uściślanie, wyciąganie sensu bez
otaczania go zbędnymi słowami.
Jeden
z pana tomików nosi tytuł „Tożsamość plamy”. Skąd ten tytuł?
Tożsamość to pojęcie często spotykane w fizyce a plama
dlatego, że ja maluję plamą.
Gdzie
pan znajduje inspirację?
Wszystko może być inspiracją. Pomysły rodzą się same. Erna
Rosenstein – wybitna polska surrealistka i poetka- mawiała,
że każda powstająca plama inspiruje kolejne kształty.
Ważne
dla pana są symbole.
Kilka motywów rzeczywiście jest stałych. To na przykład
drabina albo kobiety. Szczególnie ta drabina to mój ulubiony
motyw. Jest to chyba podświadome nawiązywanie do czynności,
za którymi tęsknie.
Czym
jest dla pana malarstwo?
Jest przede wszystkim wypełnieniem czasu, którego mam bardzo
dużo. Choroba dała mi może wątpliwy, ale jednak luksus, że
mam dużo czasu dla siebie. To znaczy nie jestem zagoniony
zarabianiem pieniędzy, mogę sobie spokojnie siedzieć i
tworzyć.
Co to
za choroba?
Mam 45 lat i od 25 lat choruję na takie paskudztwo, nazywa
się stwardnienie rozsiane, niszczy część układu nerwowego.
Podobno jest pan także wynalazcą?
W tej chwili pracuję nad metodami ulepszenia siebie i
leczenia jednocześnie mojej choroby. I chyba są już
pozytywne efekty, wyraźniej mówię. Znalazłem sposób
wyleczenia części uszkodzonych nerwów za pomocą lasera.
Co
jest dla Pana najważniejsze?
Rodzina. Staram się im zapewnić pożytek z siebie samego.
Drażni mnie kiedy niepełnosprawni tylko oczekują poświęceń,
nic nie dając od siebie sądząc, że im się wszystko należy.
Czego
możemy spodziewać się po pana wystawie?
Na pewno przejścia w inny świat.
Rozmawiał Błażej Roguz
Zobacz
fotorelację z wernisażu wystawy prac Tadeusza Korczyńskiego |